Paulina Kozub-Chwastek

Cześć, jestem Paulina. Mieszkałam w Bochni przez 20 lat i niewykluczone, że kiedyś tu jeszcze wrócę 🙂 Kiedy miałam osiem lat Tata zabrał mnie w Tatry na pierwsze prawdziwe wspinanie z liną. W liceum zarabiałam śpiewając na weselach i dzięki temu poleciałam pierwszy raz samolotem. W klasie maturalnej przekonałam moich rodziców, wychowawczynię i panią dyrektor, żebym mogła pojechać na miesiąc do Nepalu. I tak pierwszy raz zatrułam się ulicznymi słodyczami w Katmandu i… zakochałam się w Azji. Potem skończyłam Filologię Indyjską, nauczyłam się mówić w hindi i pojechałam jeszcze kilka razy do Indii. I w inne miejsca…

Teraz na co dzień wspieram polską branżę technologiczną od strony marketingowej, a co jakiś czas szkolę firmy w obszarze współpracy międzynarodowej – głównie z ludźmi z Azji Południowej. Jestem też facylitatorem i facylituję m.in. pierwsze w Polsce Panele Obywatelskie. Przez 8 lat organizowałam Memoriał Wojtka Kozuba – Bieg na Babią Górę. Chętnie Wam kiedyś o tym opowiem… Najbardziej kocham bezchmurne gwieździste niebo w Beskidzie Wyspowym. Kilka lat temu sprzedałam prawie cały sprzęt wspinaczkowy i wysokogórski i kupiłam… hamak i koc piknikowy. Sporo się u mnie pozmieniało, ale niezmiennie szukam nowych przyjaciół na całych świecie i cieszę się, że moja rodzina też lubi być w drodze…

Prezentacja

Gość w dom – jak to jest spać w nieswoim łóżku i jeść z nie swojej miski

22.04.202217:45

Kiedy Paulina miała osiem lat, tata zabrał ją w Tatry na pierwsze prawdziwe wspinanie z liną. W liceum zarabiała, śpiewając na weselach i dzięki temu poleciała pierwszy raz samolotem. W klasie maturalnej przekonała rodziców, wychowawczynię i panią dyrektor, żeby mogła pojechać na miesiąc do Nepalu.

Szczegóły »